Czarter jachtów na Karaibach - Martynika
Martynika, St Lucia, St. Vincent i Grenadyny
Wybierz czarter jachtu na Martynice i wypłyń w rejs na spotkanie egzotycznej przyrody, regularnego wiatru, rumu, i uśmiechniętych, niezwykle otwartych tubylców! Marina Du Marin w Le Marin jest domem dla tysięcy jachtów i katamaranów, z których wiele oferowanych jest do czarteru.
Martynika to terytorium zamorskie Republiki Francuskiej. Regularne połączenia lotnicze z Paryżem pozwalają znaleźć się na wyspie za rozsądną cenę i w sensownym czasie.
St. Lucia, St. Vincent i Grenadyny to mało skomercjalizowana część Karaibów, nie ma tu tłumów turystów i wielkich hoteli – podczas rejsu bez trudu znajdziesz dzikie plaże i zatoki.
LEO Yachting szczególnie rekomenduje czarter jachtu na Martynice, jeśli to Twój pierwszy rejs na Karaibach.
Zaplanuj swój karaibski rejs z Martyniki

Widok na Tobago Cays
Rekomendowana przez nas długość czarteru z Martyniki to 14 dni. Taki czas pozwala pożeglować na południe i odwiedzić wyspy St. Lucia, St. Vincent oraz położne jeszcze dalej Grenadyny i Grenadę. To najbardziej popularna trasa wśród żeglarzy, którzy wybierają się na Karaiby. W trakcie rejsu chętnie odwiedzają wyspy Bequia i Mustique oraz wizytówkę całego rejonu, czyli Tobago Cays, które przyciąga ludzi z całego świata. Pięć niewielkich wysp, laguna i jeden z najpiękniejszych parków morskich, jakie w życiu zobaczysz. W drodze powrotnej na Martynikę zajrzyj do Wallilabou Bay, gdzie część dekoracji filmowych znanych z „Piratów z Karaibów” wciąż stoi przy kei. Punkt obowiązkowy przy tej okazji: Bar u Antka, czyli Polski Dom na Karaibach.
Mając do dyspozycji dwa tygodnie możesz pożeglować z Martyniki na północ, by odwiedzić Dominikę i Gwadelupę i już nie wracać do Le Marin. Jeśli ciągnie Cię do dżungli, gorących źródeł i wodospadów, Dominika spełni te życzenia. Możesz zorganizować jednodniową wycieczkę w głąb lądu, odwiedzić Park Narodowy Morne Trois Pitons albo zanurkować w słynnych „bubble baths”. Dominika to jedna z najbardziej surowych i górzystych wysp Małych Antyli. Z kolei Gwadelupa to tak naprawdę nie jedna, a dwie wyspy – połączone mostami i mangrową laguną. Z lotu ptaka przypomina motyla, wschodnie skrzydło to Grande-Terre, zachodnie Basse-Terre.
Rekomendacja LEO Yachting: Jeśli chcesz zorganizować taki rejs, zapytaj nas o ofertę czarteru „one way” – rozpoczniecie go na Martynice, a skończycie na Gwadelupie, z której również dostępne są bezpośrednie loty do Paryża.
Jeśli czasu jest mniej i chcesz wyczarterować jacht tylko na 7-10 dni, rozważ żeglowanie wzdłuż zachodniego wybrzeża Martyniki, osłoniętego od oceanicznej fali. Odległości od kolejnych miejsc postoju można dobrać tak, by żegluga zajmowała średnio 2-3 godziny dziennie, zostawiając mnóstwo czasu na snorkeling z żółwiami, kolonialną historię i lokalne targowiska. W trakcie tego rejsu odwiedzisz Les Anses-d’Arlet, Fort-de-France, a tu lokalny targ, na którym zaopatrzysz się w wanilię, domowe konfitury i unikalne mieszanki przypraw do ryb. Oprócz tego Saint-Pierre, nazywane kiedyś „Paryżem Antyli” i Sainte-Anne, czyli piaszczyste kotwicowisko z krystaliczną wodą i widokiem na charakterystyczny kościółek z białą wieżą.
Zacznij rejs z pełną lodówką, bez wycieczek do supermarketów
Wiemy, jak wygląda pierwszy dzień po przylocie na Karaiby – jesteście zmęczeni podróżą i chcecie jak najszybciej wypłynąć. Wycieczki taksówką na poszukiwania marketu, a potem dźwiganie zgrzewek wody i pełnych toreb po marinie, to nie jest wymarzony początek wakacyjnego rejsu. Dlatego naszym klientom rekomendujemy zakupy z dostawą prosto na pokład.
Współpracujemy ze sprawdzonym partnerem, który specjalizuje się w zaopatrywaniu jachtów. Ma szeroki wybór bardzo dobrych, świeżych produktów – owoce i warzywa, wypieki, dania gotowe, produkty sypkie i konserwowe, sosy i przyprawy, wodę, napoje, piwa i wina oraz mocne alkohole, chemię, kosmetyki, a nawet lody i lokalne specjały.
Swoje zamówienie składasz jeszcze przed rejsem, siedząc w domu na wygodnej kanapie. Dostawa przyjedzie bezpośrednio pod trap jachtu w dniu, w którym rozpoczyna się Twój czarter. Możesz też zamówić dostawę uzupełniającą zapasy, do kolejnego portu na trasie swojego rejsu. Sklep realizuje dostawy do większości marin na Martynice, Gwadelupie, St. Martin i St. Vincent.
Po rezerwacji jachtu otrzymasz od nas dedykowany kod rabatowy przygotowany specjalnie dla klientów LEO Yachting, który obniży koszt całego koszyka o 5%.

Aby żeglować, nie trzeba posiadać jachtu - wystarczy go wyczarterować
Chętnie w tym pomożemy, rekomendujemy do czarteru wyłącznie jachty, które są w rękach sprawdzonych i godnych zaufania operatorów
Magda Koczewska
Agata Żmudzińska
Czarter na Martynice – powiązane artykuły:
Relacja z rejsu po Grenadynach 2019
Ranking kierunków na rejs sylwestrowy
Inne akweny na Karaibach:
|
Zadzwoń, porozmawiajmy |
Katamarany do czarteru na Martynice
W Le Marin na Martynice swoje bazy ma kilku dobrze znanych nam armatorów. Oferują do czarteru jachty jednokadłubowe oraz katamarany – do swobodnego żeglowania po Karaibach szczególnie polecamy te drugie, ze względu na większą wygodę załogi i mniejsze zanurzenie, co ma znaczenie na wielu lokalnych kotwicowiskach.
Jacht w tym rejonie możesz prowadzić samodzielnie (czarter bareboat), jeśli jednak brakuje Ci doświadczenia lub uprawnień, zdecyduj się na czarter jachtu z lokalnym skipperem. Profesjonalny kapitan przejmie na siebie nawigację i manewry, będzie też Waszym przewodnikiem po najpiękniejszych zakątkach Karaibów. Wybierając jacht do czarteru pamiętaj, by zapewnić skipperowi osobną kabinę i wyżywienie w trakcie rejsu.
Rekomendacja LEO Yachting: By cieszyć się większą swobodą w planowaniu trasy rejsu z Martyniki, wybierz do czarteru katamaran z odsalarką wody morskiej. Z kolei klimatyzacja nie jest wyposażeniem popularnym na tym akwenie, ze względu na stabilne i nieuciążliwe temperatury.
Polecane przez nas katamarany z odsalarką wody morskiej:

Katamaran Lagoon 40
Baza: Le Marin, Martynika
Rok budowy: 2022
Kabiny: 4 + 2 (małe kabiny skipperskie)
Łazienki: 2
Liczba osób: 8 (10)
Cena czarteru: od 3 290 € / tydz.
Pakiet czarterowy, sprzątanie końcowe: 230 €

Katamaran Lagoon 46
Baza: Le Marin, Martynika
Rok budowy: 2020
Kabiny: 4 + 2
Łazienki: 4
Liczba osób: 8 - 10
Cena czarteru: od 5 840 € / tydz.
Pakiet czarterowy, sprzątanie końcowe: 290 €

Katamaran Excess 14
Baza: Le Marin, Martynika
Rok budowy: 2024
Kabiny: 4 + 2
Łazienki: 4
Liczba osób: 8 - 10
Cena czarteru: od 5 655 € / tydz.
Pakiet czarterowy, sprzątanie końcowe: 290 €

Katamaran Bali 4.5
Baza: Le Marin, Martynika
Rok budowy: 2018
Kabiny: 4 + 2
Łazienki: 4
Liczba osób: 8 - 10
Cena czarteru: od 3 165 € / tydz.
Pakiet czarterowy, sprzątanie końcowe: 465 €

Katamaran Bali 4.6
Baza: Le Marin, Martynika
Rok budowy: 2020
Kabiny: 5 + 2
Łazienki: 4
Liczba osób: 10 - 12
Cena czarteru: od 5 000 € / tydz.
Pakiet czarterowy, sprzątanie końcowe: 590 €
Katamarany Lagoon mają między dziobami siatkę, uwielbianą przez dzieci i nazywaną przez nie „trampoliną”. W pływakach dziobowych umieszczone są dodatkowe kabiny, których rozmiar zmienia się zależnie od modelu jednostki. Najbardziej komfortowe kabiny skipperskie ma Lagoon 46, na mniejszych katamaranach polecamy raczej zajmowanie kabin wewnętrznych, 2-osobowych.
Katamarany Bali mają zabudowany dziób, dzięki czemu do dyspozycji załogi jest dodatkowa strefa wypoczynkowa. Kambuz na tych jednostkach wyposażony jest zwykle w pełnowymiarą lodówkę, którą znamy z domów. To duża zaleta, szczególnie jeśli planujecie zrobić jedne, duże zakupy na początku rejsu.
Jacht na Karaibach czarteruj z LEO Yachting
Wybór odpowiedniego jachtu na rejs po Karaibach nie musi być wyzwaniem. W całym procesie – od pierwszej selekcji jednostek po dopięcie detali logistycznych – pomoże Ci jedna z nas: Magda lub Agata.
- Jacht dopasowany do załogi: zapytamy o Wasze plany, potrzeby i budżet, a następnie zarekomendujemy jednostki, które sprawdzą się na Wasz rejs.
- Tylko sprawdzeni partnerzy: współpracujemy wyłącznie z zaufanymi armatorami, których bazy i serwis znamy od lat. To daje pewność, że jacht będzie dobrze przygotowany do żeglugi w lokalnych warunkach.
- Zarządzanie czasem i logistyka (concierge): zamówimy dla Was prywatny transfer z lotniska bezpośrednio do mariny, żebyście mogli sprawnie i bez stresu rozpocząć swój rejs. Pomożemy w organizacji zaopatrzenia z dostawą na jacht – w miejscu rozpoczęcia czarteru i kolejnych portach. Podpowiemy, czego spodziewać się na miejscu, bazując na doświadczeniach własnych i naszych klientów, którzy już żeglowali w rejonie Martyniki..
Jesteśmy do Twojej dyspozycji na każdym etapie organizacji rejsu na Karaibach – zadzwoń do nas lub wyślij zapytanie przez formularz, a przygotujemy propozycję skrojoną pod Twój plan. Wsparcie „żeglarz dla żeglarza” – na to zawsze możesz liczyć w kontakcie z nami.
|
Zadzwoń, porozmawiajmy |
Wyspy warte odwiedzenia w trakcie rejsu z Martyniki
Mustique – synonim luksusu i prywatności
Księżniczka Małgorzata i królewski status wyspy
Bogaty Szkot o nazwisku Colin Tennant, Lord Glenconner, kupił Mustique w 1959 roku od rodziny Hazell, potomków angielskiej dynastii plantatorów bawełny i trzciny cukrowej, do której niegdyś należała wyspa. Zbudował drogi i lotnisko oraz zaopatrzył wyspę w energię elektryczną. Zasadził również gaje palmowe, które nadają Mustique jej dzisiejszy bujny wygląd. Opryskał wyspę DDT, aby zmniejszyć populację budzących postrach komarów, od których wzięła się nazwa wyspy (Mustique to zniekształcenie francuskiego słowa oznaczającego owada, moustique ).
Następnie Tennant przekazał księżniczce Małgorzacie i jej ówczesnemu mężowi, Lordowi Snowdonowi, 10 akrów doskonałej ziemi na wyspie jako prezent ślubny – nadając tym samym Mustique natychmiastowy status królewski.
Dziś wille na wyspie posiadają wybitne postacie, takie jak Mick Jagger, David Bowie i Tommy Hilfiger. Na wyspie wciąż powstają nowe wille, choć ustalono limit na 130 domów. Wakacje spędzają tu książę William i księżna Kate, Johnny Depp, Kate Moss, Paul McCartney, Jon Bon Jovi, Peter Lynch, Denzel Washington, Pierre Lagrange, Tom Ford, John Travolta i Bryan Adams.
Ty też możesz zamieszkać w willi Micka Jaggera lub innej nieruchomości oferującej wszelkie możliwe wygody oraz kilkuosobową obsługę. Wystarczy zgłosić się do Mustique Company i sprawdzić dostępność w wybranym terminie.
LEO Yachting rekomenduje wynajęcie na Martynice morskiej willi lub pływającego pływającego apartamentu i dopłynięcie do Wyspy Mustique pod żaglami! To zaledwie dwie godziny żeglugi od wyspy Bequia. O ile postronne osoby nie są mile widziane na Mustique, bo zarówno właściciele willi, jak i goście niezwykle cenią prywatność, to dla żeglarzy stosowany jest wyjątek. Można tu przypływać i cumować na boi z Zatoce Britannia. Po zejściu na ląd, naturalne jest, że żeglarze kierują się do najbliższego baru na piwo lub rum punch.
Legendarny Basil’s Bar – znają go wszyscy
Basil’s Bar jest znany, ale kto wie, kim jest Basil? To Basil Charles, pochodzi z wyspy Saint Vincent, a od lat mieszka na Mustique. Pracował w hotelu Cotton House, potem u Colina Tennanta, a teraz jest właścicielem nie tylko baru, ale także sklepu, jedynej piekarni na wyspie i jednego z dwóch butików. Jest zdecydowanie najsłynniejszą lokalną postacią na wyspie i znakomitym gospodarzem.
Bar u Bazyla to legenda. Od prawie pięćdziesięciu lat jest kulturowym sercem Mustique, gdzie pokolenia właścicieli domów, gości, rybaków i piratów przychodzą, by się zrelaksować.
W środy: Jump up – muzyka na żywo, karaibskie rytmy porywają do tańca, a parkiet jest pełny od pierwszych taktów!
W niedziele – sesje o zachodzie słońca: kolacja i drinki, podczas których można podziwiać zachód słońca i posłuchać występów gościnnych (godz. 17.00–20.00)
Czwartki z taco i tequilą – wieczór z pysznymi tacos, tequilą i mezcalem, muzyką latynoamerykańską i tańcami! (od 18:00)
Mustique Blues Festival – koniecznie zaznaczcie sobie w kalendarzu to jubileuszowe wydarzenie! 21 stycznia – 4 lutego 2026 Mustique Blues Festival obchodzi 30 lat!
Kimkolwiek jesteś, Basil’s przywita Cię z otwartymi ramionami i zaprosi na pyszny lunch z widokiem na morze, na piwo przy barze o zachodzie słońca lub na koktajl w przerwie między tańcami podczas Jump Up!
Zwyczaje na wyspie Mustique
Oczekuje się, że żeglarze przybywające na Mustique zastosują się do panujących zasad. Strefa dla żeglarzy widoczna jest na mapce. Można tu przebywać na plaży, kąpać się snorkować, spacerować po lesie i odwiedzić Lovell Vilage, gdzie mieszka większość z 500 mieszkańców wyspy. Można odwiedzić Restaurację The View, choć atmosfera i jedzenie oraz muzyka u Bazyla są na znacznie wyższym poziomie. Atrakcją The View jest widok na jachty i katamarany cumujące w zatoce.
Krąży legenda o Mustique i żeglarzach – ponoć jedna z załóg wynajęła wózek golfowy, jaki można pożyczyć na przejażdżkę po wyspie i podczas wycieczki wtargnęli do jednej z willi, gdzie akurat nie było gości. Przebywali w ogrodzie i kąpali się nawet w basenie. Czy to prawda, nie wiemy, ale obecnie żeglarze już nie mogą jeździć po wyspie, muszą się trzymać strefy zaznaczonej na mapce turkusowym kolorem.
OCHRONA MUSTIQUE
Mieszkańcy chcą chronić swoją wspaniałą wyspę, dlatego przygotowali kilka wskazówek dla gości:
• Uprzejmie informujemy, że korzystanie ze skuterów wodnych, nart wodnych i kusz oraz wszelkiego rodzaju wędkarstwo jest zabronione.
• Zwierzęta nie mogą wchodzić na ląd, chyba że uzyskają na to zgodę rządowego Departamentu Zdrowia Zwierząt.
• Obowiązuje regulamin ubioru, stroje kąpielowe powinny być zarezerwowane wyłącznie na plażę, a nagość jest niedozwolona.
• Miejsca do grillowania i piknikowania są zarezerwowane wyłącznie dla właścicieli domów i gości. Ze względów bezpieczeństwa prosimy nie korzystać z przenośnych grilli.
• Prosimy o uszanowanie prywatności mieszkańców wyspy i nie fotografowanie domów prywatnych. Drony są zabronione, a czasami może być zabronione korzystanie z aparatów fotograficznych.
• W trosce o ochronę środowiska prosimy nie dotykać ani nie usuwać flory i fauny wyspy.
Martynika – francuska atmosfera w kreolskim rytmie
W stolicy Martyniki, Fort de France, na każdym kroku wyczuwalny jest francuski styl życia – ogródki kawiarniane są wypełnione, a starsi panowie grywają na skwerach w bule. Jednocześnie jest tu karaibska żywiołowość, radość, taniec, kreolskie barwne i wonne potrawy – to wszystko tworzy niepowtarzalny styl życia. Czarter jachtu na Martynice pozwala odkryć zaciszne zatoczki idealne do pływania i snurkowania, rafy, wioski rybackie, gorące źródła, bujne lasy deszczowe i pola trzciny cukrowej, górzyste wnętrze wyspy i równiny, rozległe piaszczyste plaże, egzotyczne kwiaty i owoce. Kuchnia kreolska sprawia pozwoli na odkrywanie nowych smaków i celebrowanie posiłków, które nierzadko mają miejsce na plaży. Dania kreolskie to kulki z dorsza, kiełbaski znane jako “boudin”, dania z wieprzowiny, drobiu z przyprawami, owoce morza (langusty, faszerowane kraby itd.), desery owocowe z wykorzystaniem lokalnych ananasów, kokosów i innych owoców, których jest tu obfitość.
Kierunek St. Lucia – w Marinie Rodney Bay bije żeglarskie serce Karaibów

Piękna Marigot Bay na St. Lucii – pierwszy przystanek po wypłynięciu z Martyniki (fot. M. Koczewska)
Na Martynikę można przylecieć z dowodem osobistym, ale ruszając na południe paszport będzie niezbędny, bo przed nami kilka niepodległych państw. Zaraz po zakupach i odprawie na Martynice, warto się czym prędzej kierować na wyspę St. Lucia. To jest spory odcinek do pokonania (ok. 30 Mm), a zmierzch jest już około 18. Jeśli zdarzy się, że zagubiony zostanie bagaż któregoś załoganta i konieczne będzie oczekiwanie do kolejngo wieczoru, warto wypłynąć z mariny i noc spędzić na kotwicowisku St. Anne – można tu po raz pierwszy na karaibskim rejsie popływać wpław i na dobre rozpocząć tropikalne wakacje. Do Sainte-Anne każmy dowieźć brakujący bagaż i o nic się nie martwmy, bo na karaibskich wakacjach nie warto zajmować się takimi drobiazgami.
Odcinek na St Lucię jest zafalowany i początek rejsu może być ciężki dla osób cierpiących na chorobę morską. Na kolejnych etapach będzie już łatwiej. St. Lucia to niepodległe państwo, wymagana jest odprawa. Są dwa porty wejścia polecane dla żeglarzy – Marina Rodney Bay lub Marigot Bay. Marina Rodney Bay jest w grudniu stolicą żeglarstwa turystycznego, kiedy kończą się tu turystyczne regaty ARC. Dziesiątki jachtów i setki żeglarzy spotykają się w tej marinie po przepłynięciu Atlantyku i panuje wtedy niesamowita żeglarska i radosna atmosfera.
St. Vincent – wulkaniczna wyspa nieskażona komercyjną turystyką
Saint Vincent – górzysta wyspa pokryta tropikalną zielenią, lokalnie nazywana „stałym lądem”. Nie ma plaż z białym piaskiem, jakie można znaleźć dalej na południu, na Grenadynach, ale dzięki temu wyspa jest wyjątkowa, ponieważ jest nieskażona przez komercyjną turystykę. Nazwa St. Vincent w języku Arawak brzmiała „Hairoun”, co oznacza wyspę błogosławionych. Dziś tak nazywa się krajowe piwo.
Przez długi czas na wyspie zamieszkiwali Indianie Arawak i Carib, aż w końcu po zaciekłych walkach pod koniec XVIII wieku zostali pokonani przez Anglików. Następnie wyspa była naprzemiennie w rękach Francuzów i Anglików, którzy zakładali plantacje wykorzystujące pracę niewolniczą, zniesioną około 1840 r. St. Vincent jest największą wyspą kraju o nazwie St. Vincent i Grenadyny. Jest to niezależny kraj w ramach Brytyjskiej Wspólnoty Narodów.
Na St. Vincent można się odprawić w zatoce Wallilabou (tylko w godzinach 16-18) albo w położonym bardziej na północ Chateaubelair (normalne godziny urzędowania). Portem wejścia jest także oczywiście stolica, Kingston, położona na południu, ale przyjemniej stoi się jachtem w Marinie Blue Lagoon.
Bequia – rzuć kotwicę w Admiralty Bay i poczuj się jak w domu
Bequia w języku Arawak oznacza wyspę chmur, ale wzgórza na wyspie są znacznie niższe niż szczyty St. Vincent, więc nie łapią tylu opadów. To ulubione miejsce żeglarzy, emigrantów i wczasowiczów, z których większość wraca wielokrotnie, aby cieszyć się gościnną, wyluzowaną i przyjazną atmosferą.
Zatoka Admiralty Bay jest dużym, naturalnym portem na zawietrznej stronie, więc zawsze stoi w niej na kotwicy wiele jachtów. Miasto Port Elizabeth ma urocze nabrzeże – polecam przespacerować się od targu warzywnego na północnym krańcu, potem ulicą z licznymi sklepami, butikami, stoiskami z sztuką i rzemiosłem oraz barami i restauracjami. Możesz iść dalej chodnikiem Belmont, który ciągnie się pagórkowatym szlakiem do Princess Margaret Beach i kończy w Lower Bay Beach. Aby popływać wpław i posnorkować, czy poleżec na plazy i wypić piwo z plażowego – pozostań na Princess Margharet Beach – to dskonałe miejsce do relaksu, nie ma sensu szukać lepszego.
Mayreau – magiczna sceneria Salt Whistle Bay

Mayreau – wyspa jak z pocztówki, dodaj do tego kolację z langustami na plaży – bajka! (fot. M. Koczewska)
Pierwszymi osadnikami Mayreau byli Indianie z Ameryki Południowej. Następnie właścicielami wyspy byli francuscy osadnicy i właściciele plantacji. Sprowadzali zniewolonych ludzi, głównie z Afryki Zachodniej. Kiedy zniesiono niewolnictwo, niewiele się zmieniło dla ludności, byt ludzi zależny był od rolnictwa i rybołówstwa. Wielu mężczyzn udało się na morze, aby pracować na frachtowcach. Obecnie turystyka jachtowa jest kolejnym źródłem dochodów.
Mayreau to raj dla miłośników plaży: słynna zatoka Salt Whistle Bay znajduje się na północy, jest to idealna plaża w kształcie półksiężyca. Piaszczysta mierzeja o szerokości zaledwie 50 metrów, otoczona palmami, oddziela Atlantyk od Karaibów.
Mayreau jest częścią parku morskiego Tobago Cays, łowienie ryb jest surowo zabronione.
Tobago Cays – rajskie wysepki otoczone lazurowym, przejrzystym morzem
Kto z nas nie marzył o bezludnych wyspach ozdobionych pochylonymi nad brzegiem palmami, otoczonych turkusowymi i szmaragdowymi wodami o przejrzystości kryształu? Takie miejsca są na Polinezji, ale są też nieco bliżej – na Karaibach…
Tobago Cays nie są zamieszkane i nie ma na nich żadnych trwałych budowli, nawet pomostów, które ułatwiłyby żeglarzom zejście na ląd. Jest tu pięć wysepek: Petit Bateau, Patit Rameau, Petit Tabac, Barabel, Jamesby. Wokół nich ciągnie się rafa, na której rozbijają się fale – to Horseshoe Reef. Tobago Cays mają status parku narodowego, ale nie ma wysokich opłat za wstęp, ale rygorystycznie egzekwuje się za to zakaz pozostawiania na wysepkach jakichkolwiek odpadków.
Karaibscy żeglarze znają bardzo dobrze to miejsce. Żaden jacht żeglujący z Martyniki nie ominie tego zakątka
Union Island – bary, restauracje, stalowe bębny – jest moc!
Wyspa Union jest najbardziej na południe wysuniętą wyspą Grenadyn. Wyspa oferuje wspaniałe wycieczki piesze, piękne opustoszałe plaże i tętniące życiem miasto Clifton Harbour. W porcie Clifton warto odwiedzić jedyny w swoim rodzaju bar zlokalizowany na Happy Island. Dotrzeć tam można tylko pontonem lub taksówką wodną – miejsce nie ma połączenia ze stałym lądem. Miasto Clifton ma wiele klimatycznych barów i restauracji, a U Lambiego można posłuchać gry na stalowych bębnach.
Zatoka Chatham na zachodnim wybrzeżu jest dużym chronionym kotwicowiskiem w kształcie półksiężyca. Zatoka otoczona jest zielonymi wzgórzami, których zbocza schodzą na długą plażę ze złotym piaskiem. Doświadczeni wędrowcy znajda ścieżkę prowadzącą do miasteczka Ashton i na górę Taboi.
Martynika - pogoda, warunki żeglarskie i wskazówki praktyczne

Pogoda Martynika, St. Lucia, St. Vincent i Grenadyny
Na Martynice panuje klimat tropikalny, z suchym sezonem od stycznia do marca i wilgotnym od kwietnia do sierpnia. Karaiby nawiedzane są przez huragany, szczyt ich aktywności przypada na październik. Bezpieczny czas na rejs w tym rejonie trwa od listopada do połowy czerwca.
Minimalna temperatura waha się w ciągu roku od 22 do 25 st. C, a maksymalna 25 -32 st. C, temperatura wody: 26 – 30 st C.
Martynika leży w strefie pasatu, przez cały rok wieje wiatr z kierunku ENE- E. Pływy są niewielkie – 0,3 do 1,0 m
Strony internetowe z prognozą pogody:
http://www.weatheronline.co.uk/marine/weather?03&LANG=en&WIND=g196
https://www.windfinder.com/windstatistics/le_lamentin
http://www.windguru.cz/pl/index.php?sc=955
http://www.worldweatheronline.com/v2/weather.aspx?q=fdf
http://www.wunderground.com/cgi-bin/findweather/getForecast?query=14.59222221,-60.99638748
Inne przydatne strony internetowe:
Martinique Tourism Authority: http://www.martinique.org
Wskazówki dla podróżujących na Martynikę i okoliczne wyspy
Dokument podróży: paszport jest niezbędny do odwiedzenia okolicznych wysp
Wiza: dla obywateli Unii Europejskiej nie jest wymagana
Strefa czasowa: UTC -4
System miar: metryczny (kilogramy, centymetry, °C)
Waluta: na Martynice i Gwadelupie – EURO, na odwiedzanych podczas rejsu wyspach bardziej przydatne są dolary
Energia elektryczna: 220V, 50Hz, wtyczki C,D,E (Martynika)
Ograniczenia prędkości na drogach: 50km/h teren zabudowany, 90 km/h poza terenem zabudowanym, 110 km/h drogi szybkiego ruchu
Karty kredytowe: akceptowane w większych miejscowościach
Język: francuski z jego kreolską odmianą „Creole patois”, można się porozumieć po angielsku
Telefonia: numer kierunkowy Martynika +596, Gwadelupa + 590
Numer alarmowy: 112 (policja, pomoc medyczna, straż pożarna)
Rekomendacja LEO Yachting: Na 10-dniowy rejs katamaranem, w grupie 8 osób, rekomendujemy przygotowanie kasy jachtowej w wysokości 150 EUR + 220 USD (na osobę). Taki budżet powinien wystarczyć na zaopatrzenie (bez napojów alkoholowych), paliwo oraz opłaty portowe i koszty odpraw.
Martynika - trasa rejsu, 14 dni
Zainspiruj się propozycją trasy z Martyniki na południe - na wyspy St. Lucia, St. Vincent i Grenadyny. Tańcz w karaibskich rytmach w barze u Bazyla na Mustique i rzuć kotwicę w lazurowych wodach Tobago Cays!
Martynika na 7 dni
Relaksujący rejs dla rodzin i początkujących żeglarzy. Pływamy po zawietrznej stronie Martyniki, co oznacza spokojną wodę i przewidywalne warunki. Dystanse są dobrane tak, by żegluga zajmowała średnio 2-3 godziny dziennie, zostawiając mnóstwo czasu na snorkeling z żółwiami, kolonialną historię i lokalne targowiska.


























